- Tak jest - odpowiedzieli z tyłu-
Multilotek |Wyposażenie wnętrz |Szkolenia Warszawa„— Tak jest! — odpowiedzieli z tyłu.
— Wykonać!
tł do
Teraz „Łupaszko" wraz z „Rekinem" podjechał . furmanki. Przyglądał się chłopu z zainteresowaąiem, a ten nie wiedział, gdzie się podziać. Poprawiał nerwowo lniane wodze, skubał brzeg kożuszka, wreszcie zerwał z głowy baranicę, wstał i pochylił się w ukłonie do kolan.
Niech zobaczy karę chłosty i puścić wolno — zarządził major. — Ma dość — zawyrokował półgłosem.
„Łupaszko" szedł na południe. Co noc w innym punkcie powiatu milicjanci staczali zażarte walki w obronie swoich posterunków. Ginęli samotni żołnierze jednostek radzieckich, konserwujący urządzenia łączności przewodowej. Nieznani sprawcy wpadali do wsi i publicznie wymierzali karę ciężkiej chłosty tym, którzy odważyli się sprzedawać zboże państwu. Ogniem broni maszynowej spędzano z pól ekipy miernicze, dokonujące podziału ziemi zgodnie z reformą rolną. Bandytyzm coraz wyraźniej pokazywał swe groźne oblicze.
A kapitan Waszkiewicz realizował konsekwentnie swój program. Co noc inna kompania wychodziła w teren, rozsyłała patrole, penetrowała okoliczne wsie licząc na kontakt z bandą. Następna z kolei wychodziła na ćwiczenia dzienne lub nocne, oddalając się nawet do trzydziestu kilometrów od Sokółki. Reszta w tym czasie ubezpieczała wartami miejsce postoju sztabu batalionu. Wprawdzie taka metoda działania dawała możliwość świetnego poznania terenu i ludzi, ale w stosunku do rozmiarów działalności band efekt był nikły. Wykrywano meliny, na zasadzki wojskowe wpadali łącznicy, niekiedy udawało się zlikwidować drobny patrol. Większe siły „Łupaszki" były jednak wciąż nieuchwytne. Stopniowo dojrzewało przekonanie, że wojsko jest bezradne. „Łupaszko" pojawiał się nagle w najmniej spodziewanym miejscu i, dokonawszy aktu terrorystycznego, znikał jak kamfora. Każdy pościg wyczerpywał siły i trafiał w próżnię. Koncepcja użycia oddziałów wojskowych dawała nikłe rezultaty. Wojsko nie mogło zetknąć się z bandą. Skąd zaczerpnąć wiadomości o dyslokacji oddziału „Łupaszki" Gdzie uderzyć, jeśli banda jest wszędzie, a równocześnie nigdzie jej nie ma!“(10)
<<<< SKĄD SIĘ BIORĄ
| Przełączyłem moją centralkę >>>>
twój pomysł na biznes |przewóz osób |Katalog